![]() |
Wydawnictwo Znak emotikon 2017 Liczba stron 160 |
Zaczynając
czytać tę książkę zastanawiałam się jak autorka zdołała zmieścić życiorysy tylu
kobiet na 160 stronach. Moja ciekawość została zaspokojona już po pierwszym
rozdziale – nie są to typowe biografie mniej czy bardziej znanych Polek. Przewodnikiem
po ich historiach jest Henryka Pustowójtówna, uczestniczka powstania
styczniowego, niezła zawadiaka, bardziej chłopaczara, jak sama o sobie pisze „żywe
srebro”. Mamy więc przedstawioną zarówno Świętosławę, Izabelę Czartoryską,
Krystynę Krahelską czy Wandę Rutkiewicz.
Jestem bardzo
mile zaskoczona doborem bohaterek, bo o ile o Marii Skłodowskiej – Curie słyszał
każdy, to już o Marii Komornickiej czy Magdalenie Bendzisławskiej tylko
zainteresowani dziedzinami, w których się specjalizowały. Książka została także
pięknie zilustrowana przez Joannę Rusinek.
Bardzo
przystępny język i biografie w formie anegdot powodują, że książka powinna być
czytana już przez dzieci w podstawówce. Autorka ma bardzo lekkie pióro, które
powoduje, że czyta się z przyjemnością, a ilość faktów nie jest przesadzona.
Poza tym po każdym rozdziale są wyjaśnienia nieco bardziej skomplikowanych
zagadnień.
Naprawdę
serdecznie polecam. W jesienny wieczór można przenieść się w minione lata i
zobaczyć, że te bohaterki były bardzo podobne do nas.
Jakoś nie kusi mnie ten tytuł.:)
OdpowiedzUsuńJa raczej spasuję, ale polecę tę książkę mojej nastoletniej siostrzenicy. Może ona się skusi.
OdpowiedzUsuńJakoś niestety nie czuję się zainteresowana poznaniem owych bohaterek. Ale cieszę się, że Ty jesteś nią mile zaskoczona :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://czytanie-i-inne-przygody.blogspot.com/
Piękne ilustracje, wartościowy temat - brzmi interesująco. Nieczęsto sięgam po takie książki, ale tej nie mówię "nie" :)
OdpowiedzUsuń