![]() |
| Wydawnictwo Świat Książki 2018 Liczba stron 432 |
Tę książkę
zakupiłam przed świętami, pokazywała się często jako propozycja wprowadzająca
świąteczny nastrój. I dobrze, że przeczytałam ją dopiero teraz bo ze świętami
to ona nie ma kompletnie nic wspólnego. Nawet tytułowy grudzień jest
potraktowany dość umownie.
Ale od
początku. Jest to historia Laurel, dla znajomych Laurie (a najbliższej przyjaciółki
Lu), która pewnego dnia jadąc autobusem widzi przez okno chłopaka na
przystanku. Ich spojrzenia się spotykają, przelatują wirtualne iskry, no po
prostu miłość od pierwszego wejrzenia. Dziewczyna wraz ze swoją przyjaciółką
Sarah próbują go przez rok bezskutecznie odszukać. Aż pewnego dnia, na
przyjęcie świąteczne w wynajmowanym przez nie mieszkaniu, Sarah przyprowadza swojego
nowego chłopaka, w którym jest bardzo zakochana, a nawet charakteryzuje go wcześniej
jako miłość swojego życia.


