Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anglia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anglia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 stycznia 2019

Jeden dzień w grudniu - Josie Silver

Wydawnictwo Świat Książki 2018

Liczba stron 432


Tę książkę zakupiłam przed świętami, pokazywała się często jako propozycja wprowadzająca świąteczny nastrój. I dobrze, że przeczytałam ją dopiero teraz bo ze świętami to ona nie ma kompletnie nic wspólnego. Nawet tytułowy grudzień jest potraktowany dość umownie.

Ale od początku. Jest to historia Laurel, dla znajomych Laurie (a najbliższej przyjaciółki Lu), która pewnego dnia jadąc autobusem widzi przez okno chłopaka na przystanku. Ich spojrzenia się spotykają, przelatują wirtualne iskry, no po prostu miłość od pierwszego wejrzenia. Dziewczyna wraz ze swoją przyjaciółką Sarah próbują go przez rok bezskutecznie odszukać. Aż pewnego dnia, na przyjęcie świąteczne w wynajmowanym przez nie mieszkaniu, Sarah przyprowadza swojego nowego chłopaka, w którym jest bardzo zakochana, a nawet charakteryzuje go wcześniej jako miłość swojego życia.

czwartek, 5 października 2017

Spacer w parku - Jill Mansen

Wydawnictwo Literackie 2013

Liczba stron 494

          Cudownie ciepła i optymistyczna książka. Cała historia rozgrywa się w Bath, uroczym 
mieście położonym 20 km od Bristolu. Przyznam, że gdyby nie ta książka, to nie wiedziałabym o jego istnieniu. A kiedy czytałam, to poprzez googlemaps mogłam widzieć gdzie akurat znajdują się bohaterowie.
      Główną bohaterką jest 33 – letnia Lara, która po 18 latach wraca do rodzinnego miasta na pogrzeb swojego ojca. Wiele lat temu została przez niego i swoją macochę wyrzucona z domu i od tamtej pory nie przyjeżdżała do Bath, ani się z nimi nie kontaktowała.

     

niedziela, 17 maja 2015

Razem będzie lepiej - Jojo Moyes

Wydawnictwo Znak Między Słowami, 2015

Liczba stron 464



Jessica Thomas jest matką dwójki dzieci – uzdolnionej matematycznie dziewczynki i zbuntowanego nastolatka, który jest synem jej byłego męża (ale byłego nieformalnie) z poprzedniego związku. Już samo to zestawienie świadczy o tym, że nie będzie to klasyczna opowieść o tradycyjnej rodzinie. Jess jest w stanie zrobić wszystko dla swoich dzieci, ale ledwo wiążąc koniec z końcem, nie traci optymizmu i wiary w ludzi. Stara się zapewnić swojej rodzinie jako taki byt, a ze względu na fakt, że jej mąż się wyprowadził musi pracować na dwóch etatach – w dzień sprząta luksusowe mieszkania, a wieczorami pracuje jako barmanka. Pewnego dnia dzwoni do niej nauczyciel jej córki, który bardzo ją namawia na udział Tanzie w olimpiadzie matematycznej. Niestety problemem jest znaczna odległość – musieliby przejechać prawie tysiąc kilometrów. Jednak Jess się nie poddaje i postanawia za wszelką cenę tam dotrzeć.