niedziela, 17 maja 2015

Razem będzie lepiej - Jojo Moyes

Wydawnictwo Znak Między Słowami, 2015

Liczba stron 464



Jessica Thomas jest matką dwójki dzieci – uzdolnionej matematycznie dziewczynki i zbuntowanego nastolatka, który jest synem jej byłego męża (ale byłego nieformalnie) z poprzedniego związku. Już samo to zestawienie świadczy o tym, że nie będzie to klasyczna opowieść o tradycyjnej rodzinie. Jess jest w stanie zrobić wszystko dla swoich dzieci, ale ledwo wiążąc koniec z końcem, nie traci optymizmu i wiary w ludzi. Stara się zapewnić swojej rodzinie jako taki byt, a ze względu na fakt, że jej mąż się wyprowadził musi pracować na dwóch etatach – w dzień sprząta luksusowe mieszkania, a wieczorami pracuje jako barmanka. Pewnego dnia dzwoni do niej nauczyciel jej córki, który bardzo ją namawia na udział Tanzie w olimpiadzie matematycznej. Niestety problemem jest znaczna odległość – musieliby przejechać prawie tysiąc kilometrów. Jednak Jess się nie poddaje i postanawia za wszelką cenę tam dotrzeć.

Jednocześnie poznajemy Eda Nichollsa, który jest właścicielem dobrze prosperującej firmy informatycznej i mieszkańcem posiadłości w Beachfront, gdzie sprząta Jess. Niestety po jednym romansie jego dalsza kariera staje pod dużym znakiem zapytania. W związku z tym postanawia (także za namową swojego prawnika) trochę odpocząć, usunąć się w cień i nabrać dystansu do zaistniałej sytuacji.
Drogi Jess i Eda oczywiście się spotykają i wtedy akcja się rozkręca.
Ta książka to fantastycznie pozytywna opowieść o tym, że zawsze w życiu zły los może się odwrócić. Nie warto się załamywać i poddawać. Cudowna opowieść o miłości w kilku wymiarach – do własnej córki, przysposobionego syna, mężczyzny, a nawet psa. Książkę czyta się jednym tchem, mnóstwo wartkiej akcji i zgrabnych dialogów. Do tego piękna okładka. Na pewno może umilić każdy gorszy dzień. Serdecznie polecam!

Recenzja bierze udział w wyzwaniach:
Klucznik


Za możliwość przeczytania książki dziękuję

19 komentarzy:

  1. Czytałam "Zanim się pojawiłeś" tej autorki i nigdy nie wylałam tylu łez na książce, przez co teraz wszystko, co wychodzi autorstwa Jojo Mayes trafia na moją listę "chce przeczytać".Jestem ogromnie ciekawa tego tytułu szczególnie, że określasz go |"fantastycznie pozytywnym" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba muszę przeczytać "Zanim się pojawiłeś" :)

      Usuń
  2. moja pierwsza powieść Jojo Moyes, ale ta znajomość na pewno potrwa dłużej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czuję, że ta książka mnie oczaruje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze mną tak było, a zaczęło się już od okładki:)

      Usuń
  4. Słyszałam już o tej książce i coraz bardziej chciałabym ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To coś dla mnie! Budujący optymizm, miłość - tak, zgłaszam się jako jej potencjalny czytelnik! Na pewno przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromnie mi się podobała! I ta okładka - genialna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nie czytałam, ale już ją mam :) W najbliższym czasie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle bardzo ciekawa recenzja.
    Pozwoliłam sobie nominować tego bloga do Liebster Blog Award. Jeśli chcesz skorzystać, zapraszam tutaj:
    http://ksiazkolubna.blogspot.com/2015/05/lba-nominacja-blogu-ksiazkolubna.html

    OdpowiedzUsuń
  9. To książka zdecydowanie dla mnie. Muszę ją w końcu przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam "Zanim się pojawiłeś" i powieść bardzo mnie urzekła. Po tę z pewnością również sięgnę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń