poniedziałek, 19 listopada 2018

Jurgen Klopp. Robimy hałas - Raphael Honigstein



Wydawnictwo Znak Horyzont 2018

Liczba stron 384

Dość rzadko oglądam mecze piłki nożnej, ale doskonale wiem kim jest Jurgen Klopp. Charyzmatyczny trener, niezmordowany entuzjasta piłki nożnej, menedżer, który dla wielu piłkarzy jest jak ojciec. Tak właśnie postrzegają go osoby, którym dane było z nim przebywać czy pracować. 
Autor przedstawia historię Kloppa z olbrzymim naciskiem na karierę sportową, bo takie właśnie jest jego życie - piłka nożna stanowi epicentrum jego świata. Już od chwili narodzin było wiadomo, że Jurgen będzie sportowcem, nie było tylko wiadomo jak dobrym. Jego ojciec, Norbert, początkowo szkolił na piłkarkę jego siostrę, Isolde. Jakże więc wielką radość jej sprawił Jurgen swoim pojawieniem się na świecie - wreszcie mogła zająć się tymi wszystkimi dziewczyńskimi sprawami, które dotychczas były dla niej nieosiągalne. Na szczęście wszelkie zajęcia sportowe, które kazał Jurgenowi trenować ojciec sprawiały mu olbrzymią radość. Może także w tym tkwi tajemnica jego sukcesu – on po prostu kocha to, co robi. Zarówno bycie piłkarzem, dziennikarzem sportowym czy trenerem jest dla niego niezwykle ważne.
W książce jest mnóstwo nawiązań do konkretnych meczów, wyników, zachowań na boisku. Autor zawarł w niej także zakulisowe rozgrywki, także transferowe, które dla zwykłego, telewizyjnego kibica stanowią na pewno ciekawostki.
Trochę za mało jest dla mnie historii jego własnej rodziny – żony, dzieci. Dużo jest za to mowy o ojcu dzięki któremu Klopp jest tak zafascynowany piłką – czy to będąc trenerem tych mniejszych czy największych klubów na świecie.
To nie jest książka tylko o trenerze piłkarskim. To jest książka o facecie, który cieszy się jak dziecko będąc na stadionie, kiedy może zarażać kibiców swoim pomysłem na grę.


Za możliwość przeczytania książki dziękuję 






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz